Okrywanie bylin posadzonych jesienią. Przed zimą musimy też zabezpieczyć młode byliny, posadzone jesienią, które nie zdążyły się jeszcze dobrze ukorzenić. Okrywamy je, gdy wystąpią kilkustopniowe mrozy. Na zimę powinniśmy też przykryć rabaty z roślinami cebulowymi, takimi jak hiacynty, narcyzy, lilie, kosaćce żyłkowane
Jeżyna bezkolcowa wymaga zabezpieczenia przed mrozem. Późną jesienią (najlepiej w listopadzie) należy pędy jeżyny odwiązać od podpór, przy których krzew rósł. Pędy należy częściowo skrócić, a następnie delikatnie przygiąć (aby nie złamać) i ułożyć je na powierzchni ziemi albo we wcześniej przygotowanym płytkim
W razie potencjalnych szkód czy włamania pozwoli to na uzyskanie odszkodowania o odpowiedniej wysokości. Krok 2. Zakręć wodę i gaz oraz wyłącz prąd. Nawykiem przed wyjazdem powinno być sprawdzenie i odpowiednie przygotowanie tzw. mediów.
W jaki okna powinienem zainwestować? Nasze okna PROLUX i ich większa powierzchnia szyby sprawiają, że do środka wpada do 22% więcej światła dziennego. Nasze okna wyposażone są ruchomy słupek, co znacznie ułatwia ich użytkowanie. Większa ilość ciepła, które wpada przez szybę pozwala na mniejsze zużycie energii.
Szczegółowe informacje dotyczące gwarancji i procedury reklamacyjnej można znaleźć w karcie gwarancyjnej udostępnionej przez OKNOPLAST. Karta gwarancyjna dostępna jest tutaj. Gwarancja na okna Oknoplast wynosi 7 lat.
Jak zabezpieczyć okna w wynajmowanym mieszkaniu? W dużo trudniejszej sytuacji są właściciele kotów wynajmujący mieszkanie. Jeśli już znajdą lokum, w którym właściciel akceptuje obecność futrzastego towarzysza to administratorzy budynku mogą nie wyrazić gody, by zamontować siatkę na balkon dla kota.
. Wymieniając okna, warto wybrać te z zabezpieczeniami antywłamaniowymi. Okna na parterze oraz drzwi balkonowe na piętrze dobrze jest wyposażyć w okucia 2 klasy odporności. Okna na piętrze, do których trudniej się dostać, mogą mieć okucia standardowe lub z jednym punktem bezpiecznym Wymiana okien jest bardzo dobrym momentem na rezygnację z krat. Ale co wtedy utrudni złodziejom dostęp do domu? Możliwości jest wiele - antywłamaniowe okna, szyby i okucia, rolety zewnętrzne czy alarmy. Podpowiadamy, na co zwrócić uwagę wybierając antywłamaniowe zabezpieczenia okien. Autor: Piotr Mastalerz Wymieniając okna, warto wybrać te z zabezpieczeniami antywłamaniowymi. Okna na parterze oraz drzwi balkonowe na piętrze dobrze jest wyposażyć w okucia 2 klasy odporności. Okna na piętrze, do których trudniej się dostać, mogą mieć okucia standardowe lub z jednym punktem bezpiecznym Najczęściej złodzieje próbują się dostać do domu przez okna. Jeśli nie miały krat, do niedawna była to najłatwiejsza droga. Obecnie bezpieczeństwa mieszkańców i ich mienia strzegą antywłamaniowe okna, rolety i alarmy. Oczywiście nie ma okien nie do wyważenia, ale im dłużej złodziej musi nad nimi pracować, tym większa szansa, że się zniechęci lub zostanie zauważony. Dostępu do wnętrz bronią też antywłamaniowe szyby, które nawet po rozbiciu szklanych tafli pozostają w ramach. W wielu domach dodatkową osłonę stanowią rolety zewnętrzne. Nie tylko dają poczucie bezpieczeństwa, ale także chronią przed hałasem, letnim upałem i ucieczką ciepła przez okna zimą. Okna antywłamaniowe Za odporność antywłamaniową odpowiada okno jako całość – solidna rama, antywyważeniowe okucie i szyby laminowane folią. Okna klasyfikuje się zgodnie z normą ENV 1627 na sześć klas odporności na włamanie – od WK1 do WK6. W domach jednorodzinnych standardem są te klasy WK2, czyli wzmocnione. Mają okucia z zaczepami i grzybkami antywłamaniowymi, które powstrzymają przez trzy minuty złodzieja posługującego się prostymi narzędziami. Im więcej zabezpieczeń w ramie, tym lepiej. Ich liczba powinna zależeć od wielkości okna – w dwuskrzydłowym oknie o wymiarach 150 x 150 cm w każdym skrzydle jest po osiem zaczepów. Elementem okucia antywłamaniowego jest także klamka zamykana na kluczyk oraz rozetka uniemożliwiająca jej przewiercenie. Takie zabezpieczenia podnoszą cenę okna mniej więcej o 30%. Okna antywłamaniowe z większą liczbą zabezpieczeń (o wyższej klasie) są jeszcze droższe. Na ich montaż warto się decydować tylko w miejscach kuszących złodzieja, na przykład na tyłach domu, na ścianie niewidocznej z ulicy czy osłoniętej gęstymi krzewami. Kolejnym utrudnieniem dla włamywacza jest wstawienie w okno pakietu szybowego klasy P4 z czterema warstwami folii utrudniającymi jej rozbicie. Takie szyby ze szkłem laminowanym są zazwyczaj droższe od pakietów standardowych, dlatego zamawia się je za dopłatą. Okno z okuciami o klasie WK2 i szybami P4 jest mniej więcej 50% droższe niż standardowe w tym samym rozmiarze. Jest też inny sposób na ochronę przed włamaniem – okna typu fix. Nie mają otwieranych skrzydeł, więc nie ma czego wyważać, jednocześnie mają korzystniejszy współczynnik przenikania ciepła i przede wszystkim są tańsze niż okna otwierane. Artykuł pochodzi z cyklu "Dom jak nowy. Odcinek 10. Bezpieczny", z którego dowiesz się również: jak zadbać o oświetlenie na posesji, jak wybrać bezpieczne drzwi, jak zabezpieczyć dom przed skutkami uderzenia pioruna, jaki system alarmowy wybrać.
Domy drewniane w technologii lekkiego szkieletu wykonuje się w ciągu maksimum trzech miesięcy, licząc od ułożenia belek podwalinowych na fundamentach do zakończenia wszystkich prac instalacyjnych i wykończeniowych. Przerywanie budowy takiego domu na zimę byłoby z wielu względów nie tylko niewskazane, ale i kosztowne. Inaczej jest z domami murowanymi, których w Polsce buduje się najwięcej. Tutaj zimowa przerwa w budowie jest powszechną praktyką, co wcale nie znaczy, że nie da się ich zbudować w ciągu jednego roku. Wymaga to jednak dobrego planowania i dyscypliny, a czasem także dodatkowych wydatków. Budowa przez dwa lata Wiele osób rozkłada budowę domu murowanego na dwa lata. I jest to z wielu powodów dobra decyzja. Po pierwsze – nie działamy w pośpiechu. Wybudowanie domu murowanego w ciągu jednego roku wymaga nie tylko solidnych i terminowych wykonawców oraz dobrego zaplanowania kolejności prac budowlanych, ale i odpowiedniej pogody – długa i mroźna zima, intensywne letnie ulewy lub porywiste wichury mogą pokrzyżować plany nawet najbardziej ambitnych inwestorów. Po drugie – możemy w jednym roku skupić się na konstrukcji domu, czyli na stanie surowym, a w drugim – na pracach instalacyjnych i wykończeniowych. Łatwiej nam też będzie znaleźć wykonawców i podjąć decyzje dotyczące wyboru urządzeń instalacyjnych i materiałów wykończeniowych. Po trzecie – pozostawienie na zimę ścian, stropów, schodów i podkładów podłogowych pozwoli na odparowanie z nich wody technologicznej, dzięki czemu prace wykończeniowe będą przebiegały bez utrudnień. Nie trzeba będzie dosuszać wnętrz (dodatkowy wydatek) przed ułożeniem drewnianych podłóg, malowaniem ścian czy wykonaniem ocieplenia dachu i montażu obudowy poddasza. Kiedy zrobić przerwę na zimę? Budowę najlepiej przerwać, gdy dom jest w stanie surowym otwartym, czyli ma wykonane wszystkie ściany, stropy i schody (jeśli oczywiście dom nie jest parterowy) oraz dach. Ten ostatni, jeśli jest stromy, może być pokryty docelowym materiałem, na przykład dachówką albo blachą lub jedynie tymczasowo – papą podkładową na sztywnym poszyciu. W obu wariantach na krokwiach wykonujemy wstępne krycie z wysokoparoprzepuszczalnej membrany dachowej. Co do okien dachowych są dwie szkoły. Jedna mówi, żeby – zwłaszcza przy wykonywaniu docelowego pokrycia – zamontować ich ościeżnice w dachu ze wszystkimi obróbkami, przykryć je na czas zimowej przerwy folią, a same skrzydła schować w bezpiecznym miejscu poza placem budowy. Druga szkoła radzi pokryć dach na całej powierzchni, a z montażem okien poczekać do wiosny. Technicznie nie będzie z tym żadnego problemu, nawet przy kryciu dachu dachówką ceramiczną czy cementową, a okna dachowe nie staną się obiektem zainteresowania potencjalnych złodziei. Ten drugi wariant na pewno warto wybrać wtedy, gdy decydujemy się na prowizoryczne krycie dachu. Żadnych okazji dla złodzieja Taki dom powinien pozostać na zimę pusty. To znaczy, że nie przechowujemy w nim zapasów materiałów budowlanych, ani nie wykonujemy żadnych instalacji, nawet elektrycznych. Zdarzyło się, że z pozostawionego na zimę domu złodzieje staranie odpięli rozprowadzone po ścianach i sufitach kable elektryczne. Nawet one im się przydały. Na szczęście nie było w tym domu okien dachowych (i oczywiście – ściennych), bo ich wyjęcie z ościeżnic zajmuje naprawdę chwilę, a strata – w porównaniu z kablami elektrycznymi – zdecydowanie większa. Zabezpieczenie okien i drzwi W przykrytym dachem domu, z „surowymi” ścianami, stropem i schodami są doskonałe warunki do usuwania budowlanej wilgoci, jeśli tylko otwory okienne i drzwiowe zostały prowizorycznie osłonięte na zimę. Jeśli dach ma spore okapy, deszcz nie musi stanowić dużego zagrożenia, ale już nawiewany do wnętrza śnieg – tak. Skutecznym, a jednocześnie niedrogim rozwiązaniem jest osłonięcie otworów w ścianach grubą folią rozpiętą na ramie z drewnianych listew (Fot. 1). Nie mogą to być jednak szczelne zamknięcia, bo ograniczymy wentylowanie wnętrza budynku. By tak się nie stało w górnej części otworu pozostawiamy kilkucentymetrową szczelinę (Fot. 2-4). O pozostawieniu szczelin wentylacyjnych trzeba też pamiętać, jeśli zamiast folii do zasłaniania otworów okiennych użyjemy wodoodpornych płyt wiórowych (Fot. 5). Po przerwie zimowej Zabezpieczeń okiennych nie usuwamy z chwilą rozpoczęcia po zimie prac instalacyjnych i wykończeniowych. Łatwiej będzie prowadzić roboty w takim osłoniętym budynku, zwłaszcza że pogoda wiosną bywa zmienna. Dobrze jest, jeśli osłony pozostaną na czas wykonywania tynków wewnętrznych – dzięki temu przeciągi nie przyspieszą ich wysychania, zwłaszcza tych gipsowych, przez co będą miały lepszą jakość. Podobny efekt dałoby oczywiście wcześniejsze osadzenie okien w ścianach, na co czasem naciskają tynkarze, argumentując, że wtedy zrobią wszystko na „gotowo”. Lepiej jednak na montaż okien zdecydować się dopiero po wykonaniu tynków (bez wnęk okiennych, zwanych glifami, które zostaną otynkowane później). Unikniemy w ten sposób uszkodzenia okien, zwłaszcza ich okuć, przez zabrudzenie zaprawą podczas tynkowania. Choć ostatnio – ze względu na zalecany ciepły montaż – coraz częściej okna osadza się w ościeżach najpierw, a potem dopiero przystępuje do tynkowania domu. Przy takiej kolejności trzeba zadbać, by okna zostały bardzo dokładnie zabezpieczone grubą folią.
Co i jak ubezpieczyć na Posted at 07:41h in Aktualności, Poradnik Ubezpieczenie Altan – czy warto? Wypoczynek z dala od miejskiego zgiełku i zawodowych obowiązków to rzecz, na którą wyczekuje niemal każdy. Już od pierwszych wiosennych dni, pobyt w domku letniskowym staje się odskocznią od codziennych spraw. W odróżnieniu od nieruchomości, w których przebywa się na co dzień, domek letniskowy narażony jest w większym stopniu na wystąpienie szkody. Jako najczęstsze przyczyny szkód wymienia się pożar oraz zalanie – występujące częściej, jeśli mienie nie jest doglądane codziennie. Wyjeżdżając w pośpiechu najłatwiej zapomnieć o sprawdzeniu, czy wszystko zostało wyłączone bądź zamknięte. O ile skutki zalania przez otwarte okno można z czasem usunąć, to pożar może pozbawić nas całego dobytku. Niestety, zdarza się również, że straty w domkach letniskowych powodowane są przez ludzi. Włamania, poza kradzieżą rzeczy, wiążą się ze zniszczeniami, narażając nas na koszty naprawy – wymiany drzwi czy okien. Odpowiednie ubezpieczenie pozwoli zminimalizować straty, zapewniając spokój nawet w najtrudniejszych sytuacjach. Należy przy tym pamiętać, iż nieruchomość to nie tylko domek, ale również jego otoczenie – pergola, ogród i płot okalający działkę. Dlatego właśnie warto działkę ubezpieczyć. Jak to zrobić? Najlepiej umówić się na spotkanie z agentem, a do spotkania – odpowiednio przygotować. O co zapytać agenta? Dla działkowców ROD Olszanka najważniejsze jest pytanie czy firma ubezpieczeniowa chroni domki letniskowe znajdujące się na terenie Rodzinnych Ogródkach Działkowych. Nie wszystkie firmy proponują takie ubezpieczenia. Następnie trzeba ustalić czy możemy ubezpieczyć wszystkie obiekty, bez względu na materiały z których je wykonano. Niestety nie wszystkie domki można ubezpieczyć. Niektórzy ubezpieczyciele nie przyjmą do ubezpieczenia domku, który nie ma fundamentu, inne odmówią ubezpieczenia właścicielom domków drewnianych. Ważne, aby powiedzieć agentowi jeśli nasz domek jest drewniany, nie posiada fundamentów lub nie jest na trwale związany z gruntem. W większości, jeżeli mamy domek o konstrukcji drewnianej – musimy spodziewać się zwyżki składki za palną konstrukcję budynku. Jeśli chcemy ubezpieczyć domek również od skutków kradzieży, należy spytać, jakie zabezpieczenia domku są wymagane. Najczęściej to zamki lub kłódki. Coraz rzadziej wymagane są kraty w oknach. Przed zawarciem umowy upewnijmy się, że nasz domek spełnia te wymagania. Na co zwrócić uwagę? Przede wszystkim na zakres ubezpieczenia. Najczęściej ubezpieczenie chroni nas od „ognia i innych zdarzeń losowych”. Warto sprawdzić, jakie dokładnie zdarzenia kryją się pod tym pojęciem. Czy Ubezpieczyciel będzie nas chronił w razie upadku drzewa na nasz domek? Czy pokryje szkody wyrządzone przez silny wiatr, gradobicia? Zalanie i pożar? A skutki wandalizmu? Druga kwestia, na którą warto zwrócić uwagę, to opisane w Ogólnych Warunkach Ubezpieczenia tzw. Wyłączenia odpowiedzialności. To opis sytuacji, w których Ubezpieczyciel nie wypłaci nam odszkodowania. Najczęściej nie dostaniemy odszkodowania w razie wyrządzenia szkody umyślnie (przez nas samych) lub wskutek rażącego niedbalstwa. Niektórzy będą oczekiwali kompletnej dokumentacji – projektu domku, przeglądów okresowych ( przeglądów kominiarskich) i od tego będą uzależniali wypłatę odszkodowania. Zapoznanie się z warunkami jest niezwykle ważne. Istotne jest również określenie wartości mienia, które chcemy ubezpieczyć. Suma ubezpieczenia jest określana w różny sposób: według wartości nowej (odtworzeniowej) albo rzeczywistej. Wartość nowa odpowiada kosztom przywrócenia mienia do poprzedniego stanu, a wartość rzeczywista to wartość nowa pomniejszona o zużycie techniczne danej nieruchomości. Ubezpieczenie według wartości odtworzeniowej jest więc bardziej opłacalne. Co powinieneś wiedzieć? Możliwość odpoczynku w komfortowych warunkach jest priorytetem, w który inwestujemy. Jednak pobyt w domku letniskowym to nie tylko relaks – to również obowiązki, ciągła praca w środku i na terenie posesji. To z kolei może wiązać się z wypadkami, w których uszczerbek poniesiemy my, bądź nasi sąsiedzi. Dlatego tak ważne jest ubezpieczenie pakietowe, które zapewnia ochronę w każdym możliwym aspekcie. W pakiecie można ubezpieczyć nie tylko domek letniskowy i nasz ogród, ale także wykupić ubezpieczenie NNW czy OC w życiu prywatnym. Dzięki NNW pokryjesz koszty leczenia i rehabilitacji w razie urazu doznanego w trakcie prac w ogródku, a OC w życiu prywatnym pomoże w razie wyrządzenia szkody innym osobom. To ubezpieczenie przyda się w wielu sytuacjach nie tylko na terenie działek – gdy dziecko grając w piłkę wybije szybę w domku obok, Twój pies ugryzie przechodnia, lub gdy przypadkowo zniszczysz mienie należące do sąsiada – wtedy Ubezpieczyciel wypłaci odszkodowanie. Ubezpieczenie ma więc sens w dwojaki sposób – po pierwsze to ubezpieczenie naszego mienia, które pomoże w razie zniszczenia czy jego utraty. Drugi argument to ubezpieczenie OC, które będzie nas chroniło przed finansowymi konsekwencjami szkód, które wyrządzimy innym osobom – np. sąsiadowi. Warto zainteresować się taką formą zabezpieczenia. Dzięki niemu nasz wypoczynek będzie pewny i spokojny. Od jakich wypadków można ubezpieczyć domki letniskowe? Autorka artykułu 20 lipca 2017 roku była gościem Radia Gdańsk, gdzie jako ekspert odpowiadała radiosłuchaczom od jakich wypadków można ubezpieczyć domki letniskowe. Serdecznie zachęcamy do wysłuchania również tej audycji Kamila Lewnau, jako Zastępca Dyrektora Biura Ubezpieczeń Indywidualnych w STU ERGO Hestia SA zajmuje się tworzeniem oferty produktowej dla klientów indywidualnych. Prywatnie od wielu lat jest związana z ROD Olszanka, najpierw przyjeżdżając na działkę rodziców, a od dwóch lat wraz z rodziną posiada działkę również w naszym ogrodzie.
Domek letniskowy w dzisiejszych czasach stanowi doskonałą odskocznię od gwaru miasta i codziennego zabiegania. Jeśli taka posesja znajduję się w pięknej, cichej okolicy wspaniale można tam się zrelaksować i zregenerować swoje siły. Z racji tego, iż domki na działce są obecnie wyposażane w najwyższej jakości sprzęty, a niektóre posesje znajdują się w odludnej okolicy, są narażone na włamania i kradzieże. Oprócz tego, że domek drewniany może stać się potencjalnym łupem dla złodziei, może również zostać wykorzystany jako miejsce noclegowe np. dla bezdomnych podczas zimy. Dlatego właśnie właściciele domków letniskowych powinni zadbać o jego bezpieczeństwo na czas ich nieobecności, by nie narażać się na dodatkowe koszty po zakończeniu okresu zimowego. Kilka zasad jak zabezpieczyć domek letniskowy przed włamaniem i kradzieżą. Nie zostawiaj kluczy do swojego domku letniskowego pod wycieraczką, czy w innym typowym miejscu. Pamiętaj, aby ze swojego domku na działce zabrać cenne przedmioty. Elektronarzędzia, kosiarki do trawy, anteny satelitarne, sprzęt RTV i AGD często stanowią potencjalny łup dla złodziei. Zastanów się nad wykupieniem polisy ubezpieczeniowej, która w razie włamania i kradzieży do twojego domku drewnianego stanowiłaby zabezpieczenie finansowe. Zawsze przed opuszczeniem domku na dłuższy okres wykonaj zdjęcia swojej posesji, tak by stanowiły one dowód w sprawie ewentualnego włamania czy kradzieży. Zainwestuj w dobrej jakości zabezpieczenia mechaniczne drzwi i okien. Rozważ zatrudnienie profesjonalnej firmy ochroniarskiej. Zabezpieczenia mechaniczne często zostają sforsowane przez włamywacza, dzieje się tak ponieważ wiele domków drewnianych znajduje się w odludnej okolicy, a złodziej wie, że ma dużo czasu na uporanie się z wejściem do środka. Agencje ochrony proponują zabezpieczenie domków letniskowych zależne zarówno od potrzeb jak i możliwości finansowych klienta. Właściciel ma do dyspozycji czujniki alarmowe, kamery monitorujące, ale również dyżurny monitoring agencji, który pozwala na szybką reakcję patrolu interwencyjnego. Skorzystaj z zamontowania fotopułapki. Jest to ostatnio rozwiązanie bardzo popularne i wygodne. Kamerę, która jest odporna na szkodliwe czynniki zewnętrzne umieszcza się w niewidocznym miejscu np. na drzewie czy w zaroślach. Niektóre modele posiadają specjalne moduły, które wysyłają zdjęcie potencjalnego włamywacza na telefon właściciela domku letniskowego. Rozwiązanie te jest bardzo praktyczne, ponieważ fotopułapka może długotrwale monitorować w dzień i w nocy okolice naszego domku. Utrzymuj dobre kontakty z sąsiadami. Dobre zabezpieczenia to podstawa, jednak sąsiedzi często stają się nieocenionym straszakiem na złodziei. Mogą również stanowić cenne źródło informacji, gdy zauważą coś podejrzanego. Staraj się odwiedzać swój domek na działce zwłaszcza podczas okresu zimowego. Znacznie rzadziej dochodzi do włamań w miejscach, w których widać iż właściciel je kontroluje. Domek letniskowy ze względu na to, że użytkujemy go często tylko kilka miesięcy w roku wymaga zabezpieczeń. Należy zastanowić się jaki rodzaj będzie dla nas odpowiedni. Warto postępować według zasady „mniej znaczy bezpieczniej”. Zdecydowanie masywne zabezpieczenia mechaniczne będą przyciągały uwagę włamywaczy. Najlepiej pozbyć się wszelkich cennych przedmiotów na czas naszej nieobecności, by nie kusić potencjalnych złodziei. Pamiętaj, dobrze zabezpieczony domek letniskowy nie padnie ofiarom włamywaczy a ty będziesz mógł cieszyć się nim kiedy znowu nadejdą ciepłe dni. Polecane produkty: Domek drewniany Alpina 20m² (5x4m), 34mm 9 900,00 złszt. Do koszyka Domek drewniany Alpina Plus doskonale sprawdzi się jako domek ogrodowy. Może też pełnić rolę domku na wynajem. Powierzchnia zabudowy równa 20 m2 umożliwia budowę domku bez pozwolenia budowlanego. Domek drewniany Katryn 11x6 44mm 49 900,00 złszt. Do koszyka Domek drewniany Katryn wyposażony w pięć pomieszczeń będzie idealnym wyborem dla wieloosobowej rodziny. Powierzchnia zabudowy przekracza 35 m2, więc prezentowany domek można wybudować tylko z pozwoleniem. Domek drewniany Lincoln 11x6 Piętrowy 68mm 84 900,00 złszt. Do koszyka Lincoln to drewniany budynek z poddaszem użytkowym, który sprawdzi się jako domek letniskowy dla dużej rodziny lub grupy przyjaciół. Pięć przestronnych wnętrz i balkon pozwalają na komfortowy wypoczynek, a odpowiednio dopasowane elementy konstrukcyjne sprawiają, że prezentowany domek jest łatwy w montażu.
jak zabezpieczyć okna na działce